Nowości

 

Cmentarze w dawnej Lubyczy Kameralnej obecnie Lubycza Kniazie, jeden określany jako cmentarz greko-katolicki a drugi rzymsko-katolicki, tak naprawdę kiedyś występowały jako jedna całość podzielona drogą.

Na pierwszym i drugim cmentarzu występują pochówki obydwu wyznań. Określenie i rozdzielanie cmentarzy na dwa wyznania jest błędne.

Cmentarze pochodzą z XVIII wieku, a może są i nawet starsze. Jako całość był to niegdyś cmentarz przycerkiewny. Na jego terenie jeszcze do lat 80-tych znajdowała się cerkiew drewniana z 1785 roku p.w. Św. Paraskewy. Cerkiew uległa dewastacji. Wyposażenie rozkradziono i zniszczono. Mała część jej wyposażenia (ikony) znajduje się w muzeum w Jarosławiu. Szczątki cerkwi rozebrano w połowie lat osiemdziesiątych, dzwonnicę przeniesiono i zrekonstruowano w Muzeum Wsi Lubelskiej.

Obecnie na miejscu po byłej cerkwi postawiono dzwonnicę z 1754 roku przeniesioną z Teniatysk. Dzwonnica jest wpisana do rejestru zabytków w dziale A nr 499.

Najstarsze nagrobki pochodzą z XVIII i XIX wieku. Są to dzieła miejscowych warsztatów kamieniarskich, które zajmowały się już w XVI wieku wyrobem kamieni młyńskich, a ubocznie produkcją krzyży nagrobnych z miejscowego surowca.

Krzyże nagrobne różnią się od znanej produkcji bruśnieńskiej fakturą kamienia i twardością. Jako ich podstawy wykorzystywano bardzo często odrzuty wadliwe z produkcji kamieni młyńskich. Tylko na cmentarzach w Lubyczy Królewskiej i Kniaziach spotyka się kamienie młyńskie jako podstawy do nagrobnych krzyży.

Na cmentarzach znajduje się bardzo dużo krzyży bruśnieńskich o unikatowych walorach artystycznych. Każdy z nich jest niepowtarzalnym dziełem sztuki. Znajdują się tu również nagrobki C.K. urzędników i żandarmów oraz urzędników Komory Celnej.